Apaszka jest zawsze w modzie. Ten bardzo kobiecy dodatek powinien znaleźć się w szafie każdej dojrzałej kobiety, która dba o swój wizerunek.

 

Zaletą apaszki jest przede wszystkim to, żę potrafi całkowicie zmienić wymowę stroju. Możemy właściwie cały tydzień chodzić w jednolitych, biurowych uniformach, a zakładana codzinnie inna apaszka sprawi, że każdego dnia będziemy wyglądać inaczej.

 

Apaszki są zarazem estetyczne, jak i praktyczne. Szeroki wybór barw i wzorów praktycznie gwarantuje nam nieskończoną liczbę kombinacji odzieżowych. Doskonale zakrywa szyję, równocześnie nie grzeje tak, jak szalik, ale też przeciwdziała wyziębieniu. Miłe w dotyku, jedwabiste apaszki można wykorzystywać do uwodzenia – na wzór średniowiecznych dam muskać nimi przypadkowo wybranków serca. Kto potrafi się oprzeć zmysłowości jedwabiu?

 

Apaszka sprawia, że nawet najbardziej ponury, poważny strój nabiera blasku, a wraz z nim i właścicielka promienieje. Lubię obserwować te poważne, dostojne, dojrzałe kobiety, które całą swą tłumioną namiętność przekazują otoczeniu poprzez fantazyjne, kolorowe apaszki, które są jak motyle przysiadłe na chwile na ziemi.

 

Prawdziwa kobieta powinna mieć apaszkę. I to nie jedną, nie dwie, ale przynajmniej tuzin, jak nie wiecej. W końcu tyle apaszek, ile twarzy kobiecości.