Kiedy przypominam sobie własną babcię, widzę kobietę z twarzą pokrytą licznym zmarszczkami w chuście na głowie i kwiecistej podomce krzątającą się po kuchni. Taki obraz babci zapisał się nie tylko w mojej pamięci, ale i wielu innych osób, które miały tę przyjemność dorastać w czasach, gdy trzydziestoletnia kobieta była uznawana za kobietę dojrzałą, w pełni poświęcającą się prowadzeniu domu i wychowywaniu dzieci. Dziś wiele trzydziestolatek robi karierę i dopiero zaczynają cieszyć się pełnią życia, a kobiety po pięćdziesiątce przeżywają drugą młodość, gdy dzieci już opuszczają rodzinne gniazdo i znowu można zrobić coś tylko dla siebie. Nawet gdy pojawiają się wnuki wiele pań wciąż jest aktywnych zawodowo i od robienia przetworów na zimę wolą spotkanie ze znajomymi w ulubionym pubie. Zmieniła się moda i same kobiety, trudno więc oczekiwać, że szafa współczesnej babci będzie chociaż trochę podobna do tej sprzed kilkunastu lat. Dzisiejsze babcie to kobiety modne, energiczne, które wciąż posiadają w sobie coś kuszącego i chętnie podkreślają to odpowiednim strojem.