Choć za oknem lato w pełni, cały świat mody szykuje się już do sezonu jesienno-zimowego. Projektanci prześcigają się, by zaproponować dojrzałym kobietom coś, co nosiły by z przyjemnością.

 

Czarnym koniem sezonu zdaje się być pierzaste futro w stylu Yeti. Łączy ono w sobie zalety praktyczne z estetycznymi, utrzymane jest w ciepłych, brązowych barwach, a dzięki długiemu włosiu miękko wydłuża i opina sylwetkę.

 

Tej jesieni pokazujemy kolana! Przed zmarznięciem chronią nas wysokie buty z miękkiej skóry. Obowiązkowy wysoki obcas i opinający łydki materiał nadają naszym nogom miękkie, kobiece kształty – nawet paniom, które cierpią na braki w tych rejonach.

 

Wielu projektantów proponuje dojrzałym kobietom wejście w „szarą strefę”, czyli kompozycje delikatnych szarości, połączonych z delikatnym, łososiowym kolorem. Kobieta powinna być tajemnicza, jak poranek, który niesie ze sobą nowe możliwości – szarość świtu powinna być złamana delikatnym różem wschodzącego słońca.

 

W takiej stylizacji unikajmy mocnych kontrastów i sztywnych materiałów – warto postawić na wełnę. Miękkie, lekko bezkształtne dzianiny doskonale wpisują się w nurt dojrzałego piękna. Unikajmy obcisłych ubrań – krój tej jesieni ma zaznaczać kobiece kształty, a nie je ciasno opinać.